Omawiamy w nim najważniejsze zalety i wady poszczególnych umów tak, abyś mogła/mógł podjąć właściwą decyzję. Zobacz nasze porównanie B2B i UoP. B2B czy UoP? Plusy i minusy samozatrudnienia Umowa B2B. Kontrakt B2B (business to business) to sposób rozliczania się z pracodawcą zakładający, że pracownik posiada własną Umowa o dzieło wady: nie jest oparta na kodeksie pracy; mogą wystąpić problemy z uzyskaniem kredytu lub pożyczki, jeśli dochody pochodzą tylko z takiej umowy; brak świadczeń takich jak zasiłek chorobowy; brak płatnego urlopu wypoczynkowego oraz macierzyńskiego. Umowa zlecenie zalety: Jest tylko jeden wyjątek od zasady, że trzeba płacić raty w pełnej wysokości mimo, że są wady w leasingu. Dotyczy on sytuacji, gdy wady w leasingu powstały w okresie, gdy rzecz była w posiadaniu firmy leasingowej (czyli między odebraniem rzeczy od sprzedawcy a przekazaniem jej leasingobiorcy). Są to jednak rzadkie przypadki. Warto więc wiedzieć co to umowa B2B oraz jakie ma wady i zalety. B2B umowa zawsze wymaga prowadzenia własnej działalności gospodarczej, dlatego jeśli chcesz ją podpisać, musisz najpierw założyć firmę. W Polsce takie prawo ma każdy obywatel jednego z państw Unii Europejskiej, który ukończył 18 lat. Sama procedura jest bardzo Dla kogo umowa o współpracy (nazywana również samozatrudnieniem lub umową B2B)? Poznaj jej wady i zalety To umowa cywilnoprawna, zawierana na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Vay Tiền Trả Góp 24 Tháng. Sprawdź, jakie są plusy i minusy umowy o pracę i B2B i która opcja bardziej Ci się raportu z badania branży IT Bulldogjob 2019, umowa o pracę (UoP), pozostaje dominującą formą zatrudnienia na rynku IT. Stanowi ona 56% wszystkich zawieranych umów. Jest dwukrotnie częściej wybierana od współpracy na zasadach business-to-business (B2B). Ten pozornie mało interesujący fakt nabiera nowego znaczenia, gdy uświadomimy sobie szczególną specyfikę zawodu programisty, znacznie odbiegającą od typowego etatu w zakładzie pracy, z myślą o którym UoP została wprowadzona. Czym zatem tłumaczyć tak wysoką popularność umów o pracę? Czy rzeczywiście są one optymalną dla pracownika formą zatrudnienia, czy może raczej efektem nieświadomości istnienia lepszych alternatyw? Aby odpowiedzieć na te pytania, przyjrzyjmy się z bliska, czym tak naprawdę jest ta „lepsza opcja”, jak również sama umowa o pracę. Umowa o pracę i o święty spokój W ramach tej umowy z pracodawcą łączy nas stosunek pracy, czyli termin bardzo precyzyjnie zdefiniowany w Kodeksie Pracy i przykładający szczególną wagę do czasu, miejsca i zakresu wykonywanych obowiązków, jak również wynagrodzenia. W praktyce oznacza to nieelastyczną formę zatrudnienia tak dla pracownika, jak i dla pracodawcy, ale w zamian otrzymujemy przywileje gwarantowane przez KP, takie jak płatne urlopy i zwolnienia chorobowe. A jak finansowo wychodzimy na UoP? Tutaj w centrum naszego zainteresowania pojawiają się składki ZUS, których wysokość jest na każdym poziomie proporcjonalna do otrzymywanych zarobków i istotnie wpływa na różnicę między kwotami brutto i netto na pasku. Jest to cena, jaką płacimy za święty spokój, gdyż to pracodawca odpowiada za obsługę kwestii formalnych, tj. wysokość i terminowość należnych ZUS-owi i skarbówce danin. Co możemy zrobić inaczej, czyli B2B jako przejście od „pracy” do „współpracy” Istotą kontraktu business-to-business, jak sama nazwa wskazuje, jest nawiązanie współpracy między dwoma firmami – jedną jesteśmy my, drugą pracodawca. Nasza „firma” to działalność gospodarcza lub spółka. Jeśli umowę rozliczamy tylko z pracodawcą, lepszym wyborem będzie działalność. Jej forma prawna jest dużo prostsza, większość formalności będziemy mogli załatwić przez Internet (sprawdź, czym jest Profil Zaufany), a na dodatek nasza praca jest uwzględniania na potrzeby systemu emerytalnego przez jak przy umowie o pracę, ZUS znowu pojawia się jako jedno ze słów kluczowych. W przeciwieństwie do UoP tym razem funkcjonuje w triadzie z podatkiem dochodowym i VAT. Jest to święta trójca naszych comiesięcznych rozliczeń, za które teraz jesteśmy osobiście odpowiedzialni. Na pocieszenie dostajemy świadomość, że „rozliczenie” nie jest równoznaczne „płatności” w przypadku zaliczki na podatek dochodowy lub VAT, jeśli tylko zmieścimy się pod progiem wolnym od opłat. Tym, od czego nie uciekniemy, są składki do ZUS-u, lecz nawet tutaj sytuacja nie jest beznadziejna. Na początek dostajemy pół roku „ulgi na start”, która zwalnia nas ze składek na ubezpieczenie społeczne (zdrowotne płacimy zawsze i kropka, natomiast chorobowe tylko, jeśli mamy taką ochotę). W 2019 r. najniższa składka wynosi 342,32 zł i tyle co miesiąc powinniśmy płacić do ZUS. Później, w zależności od wielu czynników – takich jak ciągłość prowadzenia działalności gospodarczej czy kwota przychodu za poprzedni okres rozliczeniowy (rok kalendarzowy) – możemy skorzystać z „małego ZUS-u” lub opłacać pełne składki. Jeśli uważacie, że to wszystko brzmi dość skomplikowanie, to prawdopodobnie macie rację. Odwrotnie niż ma to miejsce w przypadku UoP, kontrakt B2B pozwala nam zachować większą część dochodu dzięki samodzielnemu wywiązywaniu się z obowiązków podatkowych, a także umożliwia bardziej elastyczne negocjacje warunków pracy (włącznie z urlopami, zwolnieniami, możliwością pracy zdalnej). Dodatkowo zyskujemy przywileje dla firm, takie jak leasing auta lub komputera. Z drugiej strony, tracimy ochronę. jaką daje nam Kodeks Pracy i ponosimy pełną odpowiedzialność za niedopilnowanie swoich tym momencie zapytacie: jak żyć?! Jak połączyć niewątpliwe korzyści płynące z kontraktu B2B z bezpieczeństwem i beztroską umowy o pracę? Rozwiązaniem równie trywialnym, co skutecznym może być zatrudnienie biura rachunkowego do obsługi tych mniej przyjemnych elementów naszej działalności. Tym sposobem zyskujemy usługi specjalisty, który nie tylko załatwi wszystkie nasze rozliczenia z urzędami, ale również uchroni nas przed zawarciem niekorzystnej umowy, gdyż reprezentuje nasze interesy, a nie naszego pracodawcę. Co mówią liczby? Dla przykładowej działalności, w ramach której zarabiamy 7 tys. zł brutto, kontrakt B2B zostawia nam w kieszeni 5622,58 PLN. Oczywiście przy następujących założeniach: ulgi na start (pierwsze pół roku działalności bez ZUS), podatku dochodowego 19%, braku kosztów związanych z prowadzeniem działalności oraz nieopłacanie ubezpieczenia chorobowego. Natomiast w przypadku UoP – jedynie 4943,67 PLN zł. Naturalnie zakładając, że jest to praca na pełen etat w tej samej lokalizacji co miejsce zamieszkania. Różnica ta dodatkowo zwiększa się w miarę, jak rośnie kwota brutto i dla np. 12 tys. brutto zyskujemy już 1244,81 PLN zł. Jednak należy pamiętać, że dotyczy to tych osób, które mogą skorzystać z ulgi na start. Należy pamiętać, że sprawa wygląda zupełnie inaczej przy normalnej stawce ZUS. A ile kosztować nas będzie prywatna księgowość? Przeciętny koszt rozliczania działalności w zależności od regionu to 150-300 zł netto przy rozliczeniu do 25 faktur – tych przychodowych i kosztowych. Tak więc wnioski niech wyciągnie każdy sam, na własną rękę i wybierze najlepsze rozwiązanie dla siebie. Jeśli po przeczytaniu artykułu masz nadal pytania lub potrzebujesz solidnego wsparcia, daj mi znać - @ Zarówno junior jak i bardziej doświadczony programista, gdy dostanie pracę, staje przed dylematem: umowa o pracę czy B2B. W IT jest na porządku dziennym fakt, że pracownik ma prawo wybrać formę zatrudnienia. I warto poznać plusy i minusy obu rozwiązań, żeby zdecydować mądrze i na przykład nie zrezygnować z korzystniejszej dla nas formy zatrudnienia tylko dlatego, że nie wiemy dokładnie, na czym ona polega. Artykuł jest kolejnym z serii Porcja wiedzy, w którym ukazują się wpisy gościnne poruszające przeróżne tematy. Wszystko to, co może interesować moich czytelników, ale ja nie mam o tym pojęcia (albo mam bardzo mgliste 😉 ). Więcej wpisów z tej serii można znaleźć tutaj. Poniższy tekst napisała Patrycja Łuczycka, która zajmuje się rachunkowością i consultingiem na co dzień, w większości dbając o rozliczenia działalności prowadzonych przez programistów, także jest idealną wręcz osobą, aby doradzać tutaj o tym, co lepsze: umowa o pracę czy B2B. A do tego muszę przyznać, że Patrycja udzieliła mi wielu cennych rad, jeśli chodzi o prowadzenie mojej działalności (a zaznaczam, że wiedza dotycząca księgowości jest dla mnie w większości czarną magią!). Jestem Patrycji ogromnie wdzięczna za wsparcie i na forum bloga bardzo jej za to dziękuję! 🙂 A do Patrycji można się zgłosić wchodząc na jej stronę. Teraz, nie przedłużając, oddaję jej głos: Słowem wstępu Pracujesz na etacie, a szef proponuje Ci przejście na własną działalność gospodarczą? Docierają do Ciebie informacje o rozwiązaniach B2B i nie wiesz o co chodzi? Co jest korzystniejsze etat czy własna działalność? Odpowiedzi zamieszczam w artykule. Umowa o pracę i działalność – definicje Warto zacząć od definicji umowy o pracę i działalności gospodarczej. Działalność gospodarcza jest formą pracy na własny rachunek przez osoby fizyczne. Obecny system prawny wprowadził duże ułatwienia związane z założeniem takiej działalności. I brawa dla niego! Można zrobić to bezpłatnie, bez konieczności wychodzenia z domu. Wystarczy wypełnić wniosek elektroniczny na stronie i przesłać bezpośrednio do Urzędu, wykorzystując przy tym elektroniczny profil zaufany lub bankowość elektroniczną. Bez potrzeby wizyty w Urzędzie, jesteś w stanie stać się formalnie przedsiębiorcą w niecałe 10 min. Umowa o pracę jest standardową formą zatrudnienia. Zawiera zakres praw i obowiązków pracodawcy i pracownika. Opisuje rolę pracodawcy i konkretne zadania pracownika. Po podpisaniu umowy pracownik wykonuje określoną pracę, którą powierzył mu szef. Obowiązkiem pracodawcy jest wypłacenie pracownikowi pieniędzy, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Umowa o pracę i wszelkie zasady jej funkcjonowania oparta jest o Kodeks Pracy. Plusy i minusy Działalność gospodarcza, a za tym często idzie coraz częściej samozatrudnienie na B2B daje dużo korzyści zarówno dla pracodawcy jak i pracownika. Przede wszystkim są to korzyści finansowe. W porównaniu z umową o pracę pracownik otrzymuje więcej pieniędzy „na rękę”. Dodatkowo pracodawca jest w bardzo korzystnej sytuacji, ponieważ ponosi zdecydowanie mniejsze koszty ze współpracy z taką osobą. Fakturę zalicza do kosztów firmowy i odlicza VAT. Poniżej pokażę to na konkretnym przykładzie. Porównanie etatu, a działalności gospodarczej. Przyjmuję, ze przedsiębiorca wybrał opodatkowanie podatkiem liniowym i korzysta z tzw. „małego ZUSu”. Pracownik Tomek jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Otrzymuje co miesiąc wynagrodzenie w wysokości 10 000 zł „na rękę”. W sierpniu pracodawca Kowalski musi odprowadzić za swojego pracownika większy podatek 32%, ponieważ kwota znajduje się w drugim progu podatkowym (przekroczyła 85 528 zł dochodu). Wynagrodzenie Tomka nie zmienia się, nie otrzyma z powodu większego podatku dodatkowej premii. Kowalski w ciągu roku poniesie łączny koszt w wysokości 215 649,37 zł, z czego Tomek dostanie tylko 120 000 zł. Pozostałe kwoty to podatek i kwoty ubezpieczeń przekazywane do ZUS. Pracownik Wojtek rozlicza się z pracodawcą na podstawie faktury. Wystawia fakturę na kwotę 14 256,68 zł. Przy minimalnych kosztach 400 zł netto i „małym ZUSie” rocznie otrzyma 133 723,72 zł. Różnica między umową o pracę to 13 723,72 zł. Tak naprawdę pracodawcę interesuje kwota netto. Oczywiście z jego konta zostanie przekazana kwota razem z VAT czyli 17 535,72 zł, ale VAT odliczy sobie w deklaracji. Kolejny plus. Jak wynika z powyższych przykładów – pracodawca, który współpracuje z osobą posiadającą swoją działalność gospodarczą, ma dużo mniejsze koszty. Ważne jest to, że pracownik, wystawiając fakturę, otrzymuje więcej pieniędzy. Uwzględniłam tutaj koszty w wysokości 400 zł, ale zawsze mogą być one większe. Wszystko zależy od zarządzania i potrzeb działalności. Do kosztów działalności można zaliczyć zakup komputera, oprogramowania, paliwa, leasingu na samochód czy szkoleń branżowych. Dzięki odpowiedniemu zarządzaniu kosztami, jesteś w stanie więcej zarobić. Umowa o pracę nie daje możliwości rozliczenia któregokolwiek z tych kosztów. Otrzymujesz tyle, ile masz w wpisane w umowie o pracę. Kolejnym plusem jest duża elastyczność w pracy. Przy zatrudnieniu na umowie o pracę należy przestrzegać odpowiednich terminów, godzin pracy, urlopów, tak aby zadeklarowana praca, zgodna była z przepisami Kodeksu Pracy. Branża IT charakteryzuje się duża zmiennością i wszelkie sztywne reguły uniemożliwiające zmiany, prowadzą do blokady dalszego rozwoju. Własna firma daje dużą swobodę w podjęciu decyzji z kim i na jakich warunkach chcesz pracować. Możesz wynegocjować większą kwotę i zakres zadań do wykonania. Samodzielnie możesz wybrać kontrahenta. Nie ma konieczności podporządkowania się pod sztywne reguły, takie, jak wynikają z umowy o pracę. Działalność gospodarcza nie zamyka przedsiębiorcy na jednego pracodawcę, ale otwiera możliwości do działania w kilku projektach jednocześnie. Daje to duże pole do rozwoju osobistego i realizowania nowych zadań. Z drugiej strony prowadząc działalność gospodarczą odpowiadasz w pełni za jej majątek. Jesteś odpowiedzialny za odprowadzenie składek do ZUS czy podatków do Urzędu Skarbowego. Sam musisz pamiętać o ustawowych terminach. Zarabiasz tylko jeśli wykonałeś pracę, nie możesz skorzystać ze zwolnienia chorobowego czy płatnego urlopu. Samozatrudnienie wyklucza wszelkie formy przywilejów oferowanych przez Kodeks Pracy. Podsumowanie Plusy większa decyzyjność o kontrahentach z którymi współpracujesz, nie podporządkowujesz się pod projekty wybrane przez pracodawcę; współpraca z kilkoma pracodawcami na raz, to Ty decydujesz z kim chcesz współpracować; elastyczny czas pracy; większe możliwości finansowe; możliwość zaliczenia do kosztów prowadzenia działalności kosztów paliwa, zakupu komputera, leasingu na samochód, szkoleń branżowych; niższe koszty zatrudnienia dla pracodawcy; przedsiębiorca ma większą swobodę w negocjacji warunków umowy z pracodawcą; Minusy brak płatnych urlopów; niekorzystne finansowo prawo do zasiłku chorobowego czy macierzyńskiego; brak ustawowo określonego okresu wypowiedzenia; konieczność osobistego odprowadzania składek do ZUS i podatków do US; Warto przeanalizować własną sytuację i odpowiedzieć sobie na pytanie: “Czy działalność gospodarcza będzie dla mnie kolejnym krokiem do rozwoju kariery?”. Na pewno da dużo większe możliwości finansowe i wolność w podejmowaniu decyzji co do realizowanych projektów. Sam ustalasz godziny pracy do potrzeb swojego życia i nikt nie będzie Cię za to rozliczał. Dla osoby, która ceni sobie pracę w 8 godzinnym trybie i podporządkowanie się pod schematy szefa, decyzja o założeniu własnej działalności będzie ryzykowna. Jednak polecam podjąć ryzyko i mieć satysfakcję z budowania swojego własnego biznesu. O autorce Autorką wpisu jest Patrycja Łuczycka, która tak opisuje siebie na swojej stronie: Swoją drogę w księgowości wybrałam już 7 lat temu. Specjalizuję się w prowadzeniu księgowości jednoosobowych działalności gospodarczych, spółek handlowych, mojej pracy najbardziej zależy mi na niezawodnej obsłudze oraz dostarczaniu kompleksowych rozwiązań księgowych moim klientom. We współpracy cenię sobie dobry kontakt oraz szczerość. Więcej informacji o Patrycji i jej działalności można znaleźć tutaj. I jak się podobało? Masz jakieś pytania? Pisz śmiało pod tym postem! Umowa B2B jest coraz częściej spotykanym rodzajem umowy. Zamiast umowy o pracę, czy umowy o dzieło, stosuje się umowę B2B. Dla firmy ma to być sposób nie tylko na ograniczenie kosztów ale i optymalizację podatkową. Jakie koszty dla pracodawcy wiążą się z podpisaniem umowy B2B?Umowa B2B to umowa między dwoma przedsiębiorcami. W potocznym stosowaniu jest to nazwa umowy zawieranej między przedsiębiorstwem, a osobą prowadzącą jednoosobową działalność gospodarczą. Najczęściej dotyczy to sytuacji gdy osoba, która prowadzi jednoosobową działalność podpisuje umowę z firmą, która wcześniej była jego wygląda umowa B2B?Praktyka pokazuje, że umowa B2B często polega na tym, że wykonuje się czynności bardzo podobne do tych wykonywanych wcześniej w ramach umowy o pracę. Różnica polega jednak w rozliczeniach. Umowa B2B może być bardziej interesująca pod względem kosztowym choćby w porównaniu z umową o pracę. Jak to wygląda w konkretach? Jeśli pracownik jest zatrudniony na umowę o pracę i „na rękę” otrzymuje 5000 zł, to razem ze składkami ZUS i podatkami (wliczając w to część pracowniczą i pracodawcy), miesięczny koszt wynagrodzenia to niecałe 8400 zł ten sam pracownik będzie wystawiał fakturę, to póki faktura będzie niższa niż 8400 zł, zawsze będzie to tańsze rozwiązanie niż umowa o pracę. Mało tego. W przypadku zatrudnienia na umowę o pracę, trzeba też będzie sfinansować pracownikowi miejsce pracy, dostarczyć mu sprzęt (w przypadku pracy biurowej będą to wszelkie przybory takie jak komputer czy krzesło, a w przypadku usług serwisowych może to być np. uniform do pracy i narzędzia).Umowa B2BGdy mamy umowę B2B to bardzo rzadko trzeba finansować drugiej stronie sprzęt do pracy. Działa on przecież jako niezależny przedsiębiorca. Jako taki samodzielnie odpowiada za wszystkie zobowiązania, a także za błędy popełnione w trakcie wykonywania obowiązków. W przypadku umowy o pracę, za wszystko odpowiada o tym wspominamy? Bo takie zabezpieczenie, choćby w formie przejęcia odpowiedzialności jest dodatkowym kosztem choć nie zawsze traktowanym jako koszt ponoszony więc kosztuje umowa B2B? Jedyny koszt związany z taką umową, to koszt przygotowania takiej umowy (porównywalny do przygotowania umowy o pracę). Wszystko inne można „zrzucić” na stronę, która jest w tej biznesowej relacji pokazuje jednak, że coraz popularniejsze i częstsze stosowanie umowy B2B w kontaktach biznesowych, skutkuje tym, że firmy decydują się na ponoszenie coraz wyższych kosztów takich umów. I tak samodzielnie finansują dni wolne „freelancerów”, płacą za ich „urlopy” choć te formalnie nie przysługują. Bo przecież to nie jest umowa o pracę. Często też same wyposażają miejsce pracy i użyczają je samozatrudnionemu do dyspozycji. W takiej sytuacji mogłoby się wydawać, że to rozwiązanie z kosztami podobnymi do umowy o pracę. Firmy decydujące się na B2B korzystają jednak na składkach ZUS, a także na tym, że mogą realnie zapłacić pracownikowi więcej. W naszym przypadku, gdy osoba zarabia na etacie 5000 zł na rękę, to nawet jeśli wystawi fakturę na 8000 zł, to i tak realnie będzie miała korzyść. A „pracodawca” również zarobi bo realnie zapłaci za taką pracę mniej. Pandemia Covid-19 wpłynęła na właściwie każdy aspekt naszego codziennego życia, w tym także na rynek pracy. Z uwagi na wdrażane obostrzenia i konieczność przygotowania osobom zatrudnionym możliwości pracy zdalnej część pracodawców przeszła prawdziwą rewolucję. Co więcej, wdrożone zmiany okazały się na tyle atrakcyjne z punktu widzenia pracowników, że weszły w stały repertuar ogłoszeń o pracę - coraz częściej potencjalni pracownicy mogą wybrać nie tylko miejsce wykonywania swoich obowiązków (zdalnie versus stacjonarnie w biurze), ale też… mogą dokonać jeszcze jednego wyboru: umowa o pracę czy B2B? Jakie są plusy umowy o pracę? Czy UoP ma jakieś minusy? Która forma współpracy z pracodawcą jest korzystniejsza finansowo? Zapraszamy do lektury poniższego tekstu! Czym właściwie jest kontrakt b2b? B2b to skrót od angielskiego zwrotu business to business, i, tłumacząc dosłownie, oznacza świadczenie usług jednej firmie przez drugą. Tym samym podjęcie decyzji o rozpoczęciu tej formy działalności wiąże się z koniecznością samozatrudnienia, czyli założenia własnej (często jednoosobowej) działalności gospodarczej i wystawiania faktur innej firmie (występującej niejako w roli “pracodawcy”). Zainteresowanie kontraktami b2b stale rośnie - model świadczenia usług na kontrakcie cieszy się ogromną popularnością. Dzieje się tak przede wszystkim z powodów finansowych, korzystnych dla obu współpracujących stron - firma-pracodawca ponosi niższe koszty, a osoba zatrudniona na b2b zarabia więcej. Układ ten jest szczególnie korzystny dla nowych samozatrudnionych przedsiębiorców, którzy mogą liczyć na szczególne ulgi ze strony ZUSu. Poznaj plusy b2b Wspomniane powyżej zalety rozliczeniowe nie są jedyną zaletą samozatrudnienia. Poza większą ilością gotówki pozostającej w kieszeni kontraktowca do benefitów wynikających z faktu świadczenia pracy w ramach umowy b2b zaliczyć można: elastyczność - warunki współpracy z firmą-pracodawcą, takie jak np. godziny pracy, są dużo łatwiejsze do wynegocjowania i dostosowania do własnych preferencji; wynika to z zapisów prawa pracy, które jasno precyzują wytyczne dotyczące UoPów; wybór sposobu opodatkowania - kontraktowiec, pod warunkiem udokumentowania stosownych zarobków, ma możliwość podjęcia decyzji o rozliczaniu się zgodnie z założeniami podatku liniowego o stałej wysokości (uwaga: przy tym wyborze należy jednak pamiętać o braku możliwości rozliczenia się wspólnie ze współmałżonkiem); świadczenie usług dla więcej niż jednego podmiotu - decydując się na samozatrudnienie możesz legalnie dorobić sobie do “pensji podstawowej” wykonując pracę dla wielu firm jednocześnie; co więcej, łatwo uregulujesz z nimi wszelkie należności dzięki możliwości wystawienia faktury; rozliczanie kosztów związanych z prowadzoną działalnością - wydatki, które musisz ponieść w związku z prowadzeniem własnej firmy, możesz zaliczyć to tzw. kosztów prowadzenia działalności, obniżając tym samym wysokość koniecznych do odprowadzenia podatków; dotacje i dofinansowania - będąc przedsiębiorcą masz możliwość korzystania z ulg proponowanych zarówno przez Polskę, jak i przez UE. Minusy b2b Prowadzenie własnej działalności nie jest jednak mityczną krainą mlekiem i miodem (i pieniędzmi) płynącą. Do kluczowych minusów samozatrudnienia zaliczyć należy brak pracowniczych przywilejów, typowych dla umów o pracę, takich jak np. płatny urlop wypoczynkowy. Coraz częściej jest on jednak przedmiotem negocjacji prowadzonych przed nawiązaniem współpracy ze spółką-pracodawcą. Kolejnym mankamentem pracy na kontrakcie b2b jest szereg formalności, których należy dopełnić, zarówno w momencie samego zakładania działalności, jak i rozliczeń podatkowych. Wady i zalety umowy o pracę Zawarcie umowy o pracę jest regulowane przez Kodeks Pracy. Zgodnie z definicją tego rodzaju stosunku pracy, osoba zatrudniona zobowiązana jest do wykonania na rzecz pracodawcy pracy wskazanego rodzaju, pod jego kierownictwem oraz w wyznaczonym przez niego miejscu i wymiarze czasu. Pracodawca z kolei zobligowany jest do wypłacania za te czynności ustalonego wcześniej wynagrodzenia. UoP może zostać zawarta na czas: nieokreślony - forma najbardziej korzystna z punktu widzenia pracownika, zapewniająca stabilność i ochronę przed nagłą utratą zatrudnienia; określony - może zostać zawarta maksymalnie 3 razy na 33 miesiące z tym samym pracownikiem; po upływie tego okresu pracodawca zobowiązany jest zamienić ją na umowe na czas nieokreślony; próbny - wynoszący do 3 miesięcy i mający na celu sprawdzenie stopnia dopasowania pracownika do powierzonego mu stanowiska. Do plusów tego rodzaju stosunku pracy zaliczyć niewątpliwie należy prawo do płatnego urlopu w wymiarze stosownym do czasu zatrudnienia, prawo do płatnych zasiłków macierzyńskich i chorobowych, ochronę kobiet w ciąży przed zwolnieniem oraz gwarancję uzyskania wynagrodzenia minimalnego i ubezpieczenia. Istnieją też jednak pewne minusy umowy o pracę - w przypadku długoterminowego zatrudnienia u danego pracodawcy okres wypowiedzenia wynosi aż 3 miesiące, co może być problematyczne w przypadku chęci szybkiej zmiany pracy. Co więcej, ten rodzaj umowy jest najbardziej kosztowny z punktu widzenia pracodawców; z uwagi na dużą liczbę składek niezbędnych do opłacenia (emerytalne, rentowe, składka wypadkowa, na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych) kwota netto trafiająca bezpośrednio do kieszeni pracownika zdaniem części zatrudnionych też pozostawia nieco do życzenia. Umowa B2B to nie żaden specyficzny rodzaj umowy o pracę. To umowa partnerska pomiędzy firmami. Tłumaczymy, co tacy partnerzy biznesowi wiedzieć o sobie nawzajem (z angielskiego: business to business) oznacza prowadzenie interesów pomiędzy podmiotami gospodarczymi. To muszą być przynajmniej dwie firmy. Przykład: grupa hurtowni spożywczych współpracuje z producentami słodyczy i napojów. Inny przypadek – sieć sklepów odzieżowych, występująca pod jednym szyldem, oferuje projektowanie i szycie ubrań wybranym dużym zakładom krawieckim. I jeszcze jeden – sieć restauracji prowadzi współpracę z miejscowymi piekarniami i czym polega praca B2BTransakcje zawierane są przez strony, będące najczęściej przedsiębiorstwami, ewentualnie organizacjami czy stowarzyszeniami. Nie ma jednak kierownictwa i podwładnego. Są za to dwie (albo więcej) strony - obie równoważne - i jedna świadczy pewne usługi dla drugiej. Zawieranie umów pomiędzy przedsiębiorcami odbywa się na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego, a nie podlega w żaden sposób pod Kodeks pracy. To kontakty (i jednocześnie kontrakty) nie pomiędzy poszczególnymi, indywidualnymi klientami czy przedstawicielami, lecz między firmami. Warto przeczytać:Jak założyć jednoosobową działalność gospodarczą?Na rynku B2b występują podmioty, tworzące pewien łańcuch. Każdy z tych podmiotów to ogniwo, które jest jednocześnie powiązane z kolejnym. To zatem przedsiębiorstwa (zwykle producenci, rzadziej firmy oferujące wykonanie usług), ich kontrahenci, pośrednicy, dostawcy, kolporterzy, logistycy, magazynierzy, osoby prowadzące punkty sprzedaży towaru (sklepy) oraz punkty spotyka się również na giełdach towarowych - nie tylko tych tradycyjnych, stacjonarnych. Chodzi o nowoczesne giełdy internetowe i portale aukcyjne. Tam transakcje zawiera się bez wychodzenia z domu, bo drogą może podpisać umowę B2BUmowa b2b to nie jest, jak niektórzy błędnie twierdzą, specyficzny rodzaj umowy o pracę. Umowa b2b jest zwana umową partnerską. To umowa pomiędzy dwoma (lub więcej) przedsiębiorstwami, czyli partnerami. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby taka umowa była zawierana między dwiema firmami jednoosobowymi, wystarczy zatem, żeby umowę b2b podpisało dwóch przedsiębiorców prowadzących 1-osobową działalność gospodarczą. Taka umowa dotyczy sprzedaży produktu (np. ubrań, kosmetyków, artykułów spożywczych, maszyn i urządzeń) czy wykonania usługi (tłumaczenie tekstów na język obcy, tworzenie oprogramowania albo prowadzenie księgowości). Idziesz do nowej pracy? Oto 7 rzeczy, które powinieneś wiedz... Umowa B2CIstnieje ponadto pojęcie B2C. Tyle, że to odrębne branże. B2B dotyczy bowiem klienta biznesowego, korporacyjnego, zaś B2C ma na względzie przede wszystkim klienta prywatnego, indywidualnego. Pierwsza branża obejmuje głównie partnerów biznesowych, handlowych. W drugiej sytuacji mamy także do czynienia z firmą, ale współpracuje z nią już klient indywidualny. On jest tutaj ostatecznym odbiorcą konkretnego towaru albo usługi. To ten klient ostateczny dokonuje zakupów w danym sklepie albo zamawia usługi. Nie musi być to sklep stacjonarny. W obecnych czasach zawieranie transakcji b2c, czyli między sprzedawcami a klientami indywidualnymi, odbywa się coraz częściej tak samo przez poziomy i rynek pionowy w B2BW b2b istnieją dwa rynki - poziomy oraz pionowy. Rynek poziomy to taki, gdzie transakcje są dokonywane pomiędzy producentami lub firmami usługowymi z różnych branż. Rynek pionowy natomiast to ten, na jakim występują różne podmioty gospodarcze, tzn. producenci, hurtownicy, pośrednicy, sprzedawcy, lecz z tej samej branży. Zarówno poziomy, jak i pionowy rynek, opiera się na sieci. To znaczy: w niektórych branżach już nawet 100 procent zamówień realizuje się za pośrednictwem internetu. Rzecz nie tylko dotyczy składania zamówienia, śledzenia drogi dostawy towaru albo potwierdzenia otrzymania tego zamówienia. Dzisiaj przez internet da się zrobić niemal wszystko, łącznie z przeprowadzeniem kontroli i zalety umowy B2BWysokie (zazwyczaj) zarobki to główny atut pracy w oparciu B2B. Dla porównania: osoba pracująca na podstawie umowy o pracę, otrzymuje z reguły stałe wynagrodzenie, chyba, że dodatkowo dostaje premię bądź nagrodę. Pracownik etatowy, z punktu widzenia pracodawcy, to najdroższy z pracowników. I nie chodzi tutaj o wysokość jego wynagrodzenia, ale o wysokie koszty, związane z zatrudnianiem tego pracownika, a pokrywane przez pracodawcę. 5 błędów, przez które nasza kariera może wyhamować. Jakie są... Osoba, wykonująca pracę wynikającą z umowy B2B, może za to liczyć na wyższe o kilka czy kilkanaście procent wynagrodzenie. Tutaj natomiast pensja może ulec wahaniom, nawet z miesiąca na miesiąc, zależnie od skonstruowanej umowy. Wszystko po prostu zależy od tego, czy nastał dobry, czy zły miesiąc na prowadzenie interesów. Poza tym, dochodzą koszty prowadzenia działalności gospodarczej, m. in. ubezpieczenia i podatki. B2B a umowa o pracęUmowa o pracę daje pewność i poczucie stabilizacji (wykonywanie obowiązków standardowo przez 5 dni w tygodniu, po 8 godzin dziennie). Ponadto umowa o pracę wiąże się z m. in. pełnopłatnym urlopem wypoczynkowym i częściowo płatnym (80 procent pensji) zwolnieniem chorobowym. Te rozwiązania generalnie nie występują, gdy strony wykonują zapisy umowy B2B. W przypadku bowiem tej umowy nie ma mowy ani o płatnym urlopie wypoczynkowym, ani o otrzymywaniu chorobowego podczas nieobecności w przeczytać:Tylko dobry pomysł na biznes gwarantuje sukces na rynkuPracodawca, w ramach B2B nie może wymagać od pracownika wykonywania określonych obowiązków na jego rzecz oraz pod jego kierownictwem, ponieważ ta umowa nie wynika ze stosunku pracy, co ma miejsce w przypadku umowy o pracę. Osoba, decydująca się na współpracę B2B, nie jest pracownikiem firmy lecz jest jej kontrahentem. Pracownik ma większą niezależność i swobodę działania w porównaniu z osobą zatrudnioną na etat. O ile etatowiec z reguły pracuje dla jednej firmy, to w b2b nie należy do rzadkości sytuacja, że firma prowadząca działalność współpracuje z paroma kontrahentami. W umowie b2b nie ma on narzuconego ani miejsca, ani pory pracy. Jest natomiast wskazane, w jakim terminie dane zadanie ma zostać współpracy B2BWspółpraca b2b kończy się wraz z wykonaniem kontraktu lub w terminie, wskazanym w umowie. Strony mają możliwość wcześniejszego rozstania się. Tak może być np. na mocy porozumienia pomiędzy przedsiębiorstwami. Zdarza się również, że strony, np. gdy obie są niezadowolone z efektów współpracy, rozstają się ze skutkiem natychmiastowym, ewentualnie po upływie okresu wypowiedzenia, o ile został on wcześniej ofertyMateriały promocyjne partnera

umowa b2b wady i zalety